
Scandic Light
Ponad sto produktów w siedmiu kategoriach, wysyłka po UE
Buduję sklepy na WooCommerce, na twoim WordPressie i twoim hostingu. Nie ma abonamentu za platformę i nikt nie bierze prowizji od tego, co sprzedasz. Kiedy przestaniemy współpracować, sklep zostaje twój: razem z produktami, bazą klientów i historią zamówień.
Prawdziwi klienci i prawdziwe adresy. Wejdź w dowolny, żeby zobaczyć zakres i to, co się po wdrożeniu zmieniło.

Ponad sto produktów w siedmiu kategoriach, wysyłka po UE


Koncerty w dwunastu miastach, zapisy i płatności online
Sklep na abonamencie wygrywa pierwszy miesiąc. Potem różnica zaczyna iść w drugą stronę i już nie wraca.
Sklep na WooCommerce to jednorazowy koszt od 5000 zł netto. Platforma abonamentowa wpuści cię taniej i pierwszy miesiąc wygrywa.
U ciebie zostaje sam hosting, trzydzieści do sześćdziesięciu złotych. Nikt nie bierze procentu od zamówień.
Produkty, baza klientów i cała strona przenoszą się na dowolny serwer. Z platformy wychodzisz z plikiem CSV.
Nie namawiam cię na WooCommerce dlatego, że jest tańszy na starcie, bo nie jest. Namawiam dlatego, że po trzech latach masz sklep, a nie historię przelewów.
To jest cena wyjściowa przy zakresie opisanym niżej. Ostateczną kwotę podaję po pierwszej rozmowie i zawsze przed rozpoczęciem pracy.
Trzydzieści dni roboczych od kompletu materiałów. Większa baza produktów, warianty, integracja z hurtownią albo księgowością i wielojęzyczność to rzeczy spoza zakresu. Wyceniam je osobno, zanim je zrobię, nigdy po fakcie.
Sklep nie przegrywa na stronie głównej. Przegrywa w miejscu, w którym człowiek już chciał kupić, a czegoś nie znalazł.
Najczęstszy powód porzuconego zamówienia to cena wysyłki, która wyskakuje dopiero na końcu. U mnie stoi na karcie produktu, zanim ktokolwiek kliknie „do koszyka".
Nie „w magazynie", tylko konkretnie: ile sztuk i kiedy paczka wyjdzie. Człowiek, który to widzi, nie pisze do ciebie wiadomości z pytaniem, kiedy dostanie zamówienie.
Wszystkie produkty w tych samych proporcjach i na tym samym tle. Katalog, w którym każde zdjęcie jest inne, wygląda na sklep prowadzony po godzinach, nawet jeśli towar jest świetny.
„Do koszyka" i tyle. Każdy dodatkowy przycisk obok zabiera część kliknięć, które miały pójść w sprzedaż, i rozprasza decyzję, która była już podjęta.
Wolę powiedzieć to teraz niż w połowie projektu.
Jeśli twoja sytuacja jest w prawej kolumnie, powiem to w pierwszej odpowiedzi i wskażę, gdzie szukać dalej. Nie ciągnę rozmów, z których nic nie będzie.
Terminy liczone od dnia, w którym mam komplet materiałów: plik z produktami, zdjęcia i dane firmy.
Nie ma tu twojego pytania?
Zadzwoń albo wypełnij brief. Napisz, co sprzedajesz i ile masz produktów, a odpiszę z ceną i terminem, zwykle tego samego dnia.
503 611 857Codziennie 8:00–20:00
Wypełnij briefZostaw numer, resztę ustalimy w pięć minut przez telefon. Nie musisz nic przygotowywać.
Oddzwaniam codziennie między 8:00 a 20:00