
Solidne Wykończenia
Pięć podstron usług i formularz wyceny ze zdjęciami i rzutami
Aktualizacje, codzienna kopia poza serwerem i monitoring dostępności. Za 99 zł netto miesięcznie, bez umowy terminowej. Obejmuję nią strony, które sam zbudowałem. Dlaczego tylko takie, piszę niżej.
Prawdziwi klienci i prawdziwe adresy. Opieka dotyczy stron z tej listy i tych, które dopiero powstaną.

Pięć podstron usług i formularz wyceny ze zdjęciami i rzutami

Inwestycje w sprzedaży i zrealizowane, galeria i kontakt

Tabele cen za metr, kalkulator i formularz ze zdjęciami

Katalog opakowań w dziewięciu kategoriach, blog i zapytania


Program, zespół, galeria, aktualności i rekrutacja


Dziewięć lokalizacji, aktualności, współpraca i oferty pracy
Nie ma jednego dnia, w którym coś się psuje. Jest pół roku, w którym nikt nie patrzył.
Po kilku miesiącach bez aktualizacji jedna przestaje rozumieć drugą i formularz cicho przestaje wysyłać maile.
Hosting podnosi wersję PHP, bo musi. Motyw sprzed trzech lat jej nie zna i zostaje biały ekran.
Aktualizacje to w większości łatanie dziur. Strona bez nich przez rok jest otwarta na wszystko, co przez ten rok znaleziono.
To nie jest ubezpieczenie od awarii, tylko zwykła obsługa. Płacisz za to, żeby ten rok zaniedbania nigdy się nie zaczął.
Co miesiąc, bez przypominania i bez pytania cię o zgodę na każdą aktualizację.
Bez umowy terminowej. Rezygnujesz z miesiąca na miesiąc, a kopie zapasowe zostają twoje. Dostajesz je przy odejściu i nie musisz o nie prosić.
Wolę powiedzieć to na stronie niż w trzecim miesiącu współpracy.
Nowa podstrona, wymiana zdjęć, przepisanie oferty to osobna robota za 160 zł netto za godzinę albo w pakiecie godzin. Przy 99 zł miesięcznie godziny zmian w cenie oznaczałyby, że dopłacam do własnej pracy przy każdym kliencie, a nie chcę budować usługi, z której po pół roku będę się wycofywał.
Opieka pilnuje, żeby strona działała, nie żeby rosła w Google. Stałe pozycjonowanie to osobna praca miesiąc po miesiącu i przekazuję ją zaprzyjaźnionej firmie, z którą współpracuję, a sam pilnuję, żeby sprawa szła do przodu.
Płacisz za nie bezpośrednio dostawcy, na swoje dane. Ja pilnuję terminów i mówię, kiedy trzeba zapłacić. Nie chcę być pośrednikiem w rachunkach za twoją infrastrukturę, bo wtedy przestaje ona być twoja.
Jeśli ktoś inny dostanie dostęp i coś zepsuje, przywrócę stronę z wczorajszej kopii i to jest w cenie. Ale rozgryzanie, co dokładnie zrobił i dlaczego, liczę jako zwykłą godzinę pracy.
Wolę powiedzieć to teraz niż po podpisaniu.
Nie biorę pod opiekę stron, których nie budowałem, i to nie jest kaprys. Odpowiadam za to, czego pilnuję, a w cudzej stronie nie wiem, co siedzi: jaka wtyczka, jaki dopisany kod, czyj dostęp. Jeśli chcesz to zmienić, mogę zbudować ją od nowa i wtedy opieka wchodzi w grę.
To jest ta część, za którą realnie płacisz. Reszta dzieje się w tle i nigdy jej nie widzisz.
Nie ma tu twojego pytania?
Zadzwoń albo napisz. Jeśli twoją stronę budowałem ja, opiekę włączam od następnego miesiąca. Jeśli budował ją kto inny, powiem wprost, czy warto ją przebudować.
503 611 857Codziennie 8:00–20:00
Napisz do mnieZostaw numer, resztę ustalimy w pięć minut przez telefon. Nie musisz nic przygotowywać.
Oddzwaniam codziennie między 8:00 a 20:00